Podróż w czasie, czyli barwna opowieść o życiu rycerskim
17 lutego odwiedzila naszą szkołę grupa z Lublina "Rekonstrukto". Spotkanie było fascynującą podróżą w przeszłość. Otóż w ciągu chwili znaleźliśmy się w epoce średniowiecza w otoczeniu rycerzy. poznaliśmy zwyczaje rycerskie. Dowiedzieliśmy się kto i w jaki sposób mógł zostać rycerzem, a była to długa droga... Poznaliśmy, co robili rycerze, gdy nie bylo wojny i nie musieli walczyć. Zobaczyliśmy różne rodzaje broni, jakie były używane na polu bitwy, aż zakręciło nam się w głowie od różnych nazw: buzdygan, kordzik, topór, młot rycerski. Mogliśmy zobaczyć, jak karano za przewinienia w czasach średniowiecza. Najbardziej spodobały się nam dyby, niektórzy spróbowali takiego uwięzienia. Mogliśmy poczuć się jak rycerz na polu bitwy, starliśmy się na tarczę i miecz. Nie było łatwo. Miecz zbyt ciężki, tarcza niewygodna. Prawdziwy rycerz nie miał łatwego życia. Musiał być silny, mężny, odważny, honorowy, wierny Bogu, królowi i ojczyźnie.
To była bardzo ciekawa lekcja historii.

